środa, 18 września 2013

Historyczny ultras

 Cytując za mordoksiążką (zwaną też Facebookiem):

Jesteś prawdziwym historycznym ultrasem, jeżeli :


*Z 20 metrów rozpoznajesz bezbłędnie 100% wełnę lub len.
*Wydajesz setki złotych na ubrania, które wyszły z mody setki lat temu.
*Odtwarzasz po 25 razy z rzędu nagranie z Discovery Channel, żeby uchwycić widok swojej stopy w lewym dolnym rogu ekranu.
*Powtarzasz jak mantrę: "już tylko 68 dni do ... (tu wstawić właściwą nazwę imprezy)".
*Wszyscy sądzą, że wynająłeś swój dom na rekwizytornię teatralną.
*W Twojej wannie kąpią się drewniane baryłki i bukłaki albo namaka łozina.
*Podróżujesz 500 km po to, aby spać w namiocie na gołej ziemi.
*Zachwycasz się zauważonym kawałkiem otwartej przestrzeni, myśląc: "Łał! Ale to by był świetny teren na bitwę!"
*Temperatura dzień w dzień dochodzi do 35 stopni, ale Ty twardo chodzisz w wełnie.
*Patrzysz na śliczną dziewczynę w kostiumie kąpielowym i zastanawiasz się jak pięknie wyglądałaby w stroju historycznym.
*Wracasz do domu połamany, z poparzeniami, stłuczeniami, skaleczeniami i obtarciami na całym ciele i cieszysz się, że udało ci się spędzić fantastyczny weekend.
*Podejmujesz decyzje odnośnie swojej zawodowej działalności pod kątem jej kolizji z rekonstrukcyjnymi wyjazdami.
*Decyzję o zakupie samochodu uzależniasz od tego, czy zmieścisz w nim maszt od stożka.
*W poniedziałki Twoi koledzy z pracy komentują śmieszną opaleniznę na Twojej twarzy, która kończy się na poziomie czepka.
*Nikt nie wytrzymuje oglądania historycznych filmów kostiumowych razem z Tobą.
*Twoje auto za 100 tysięcy moknie na deszczu aby twój namiot za 2 tysiące mógł leżeć w suchym garażu.
*Kupujesz prawdziwe, drukowane książki... i naprawdę je czytasz!
*Po drodze na festyn i z powrotem pytają Cię w barze, na stacji benzynowej, na pogotowiu itd. czy jesteś Amiszem?
*Wydajesz więcej na jedną parę butów z epoki niż na swoje wszystkie współczesne.
*Twoi sąsiedzi przestają się dziwić, widząc Cię łażącego po okolicy z tarczą i włócznią lub mieczem.
*Jesteś zawsze spłukany.
*Uwielbiasz Monty Pythona i znasz na pamięć jego wszystkie słynne skecze.
*Twoja gwiazdkowa lub urodzinowa lista życzeń wygląda jak zamówienie zaopatrzeniowca ze służb kwatermistrzowskich.
*Jesz pięć posiłków z jednego talerza myjąc go w międzyczasie tylko dwukrotnie.
*Kubka nie myjesz wcale, ograniczając się do zerknięcia na dno czy jeszcze ujdzie i wytrząśnięcia mrówek przed ponownym użyciem.
*Twoje dzieci potrafią wyłapać i poprawić wszystkie nieścisłości swojego nauczyciela historii.
*Na wyprzedaży interesują Cię przede wszystkim gliniane dzbanki i drewniane baryłki.
*Twoja sypialnia przypomina ekspozycję muzealną.
*Jednym rzutem oka odróżniasz szwy ręczne od maszynowych.
*Robisz różne dziwaczne rzeczy ponieważ są historycznie poprawne.
*Nie wiesz co to jest i niespecjalnie Ci smakuje, ale to jesz.
*Podnieca Cię kawałek starego złomu i chomikujesz go bo to prawdziwe KUTE żelazo.
*Pytasz swoich znajomych czy nie mają jakichś niepotrzebnych kości.
*Kiedy potrzebujesz jakiegoś przedmiotu codziennego użytku, którego akurat nie masz, rozważasz całkiem na serio czy zamiast go kupić nie lepiej go sobie zrobić i to nie z półproduktów ale surowych materiałów. Nawet jeśli będzie to wymagać wytopu żelaza, strzyżenia owiec, ukatrupienia zwierzątek domowych Twojego sąsiada albo wycięcia paru drzew.
*Mijasz dzikie zwierzę potrącone przez samochód i przyglądasz się czy jakiś kawałek by Ci się nie przydał.

Ile z tych punktów odnosi się do Ciebie? :)

1 komentarz: